[1.6D 109KM 07-] Moc i przewód czujnika DPF

silnik, zawieszenie, dolot, wydech, mechanizmy... ...zakładając temat pamiętaj, aby w swoim profilu uzupełnić informacje o silniku oraz r. prod

Powrót do Mechanika DIESEL

Postprzez Nord » 15 paź 2020, o 17:47

Cześć.
Nie spodziewałem się że będę musiał pisać na forum, zdecydowanie wole czytać.

Jakiś czas temu spadła mi moc, błędu żadnego nie wywaliło mi na desce.
Kilka dnie temu został zdiagnozowany pęknięty przewód który idzie od DPFa do czujnika, ten który mierzy ciśnienie na wlocie czy wylocie.
Jeździłem tak na trasach, czasami tej mocy brakowało, ale po chwili wchodził na obroty i dalej jechałem kilkadziesiąt kilometrów.
Zauważyłem że na dłuższych przebiegach rzadziej tej mocy brakowało, a przy spadku szybciej ją odzyskiwał na trasach.
Za kazdym razem jak gdzieś wyruszałem, szedł jak burza.

Wymieniłem przewód, ale po uruchomieniu silnika i po jeździe probnej wcześniejszej mocy nie odzyskał, kręci się maks do 3000 obrotów.
Co się stało?
Do tego zaświeciłą się kontrolka silnika.

I takie komunikaty miałem:
Anti-Sladd Serv. Erfordras
Motorfunkcjn Nedsat (obciecie mocy)

Po wymianie przewodu wlałem tez DPF Cleaner zgodnie z intrukcja, może troche lepiej przyspiesza, ale na obroty powyzej trzech tys nie chce wejsc, pod gorke, katastrofa.

Czy ktos z fachowców może orientuje sie co mogło nawalić?

pozdrawiam
krzysiek
Nord
na luzie
na luzie
 
Posty: 2
Dołączył(a): 26 gru 2019, o 22:40
Model: V50
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Nord

Postprzez JacSwi » 18 paź 2020, o 12:41

Sprawdź czy pracuje zmienna geometria turbiny, możliwe że poddał się zaworek podciśnienia.
I jeśli to on winien, to tylko Pierburg, inne dość szybko się kończą, a kosztują tylko troszkę taniej
JacSwi
5 bieg
5 bieg
 
Posty: 599
Dołączył(a): 21 wrz 2016, o 04:24
Model: V50
Silnik: 1.6d
Rok produkcji: 2006
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Nord » 20 paź 2020, o 00:48

Jeszcze nei sprawdzałe tego.
bo wydawał się że nie muszę.
Byłem na komputerze
i z wyników zaproponowano mi:
1 - DPF (kosztowna sprawa) może ten błąd był po pęknieciu tego przewodu
2 - Sensor1 (nie wiem co to)
3 - Sensor2 (nie wiem co to)
4 - swiece żarowe ( to nie ma związku z odcieciem mocy)
5 - czujnik ciśnienie doładowania (możlwie że to się zepsuło? po wymianie tego przewodu od ciśnienia zajrzałem też do filtra powietrza, od strony dolotowej był osad popiołu/nagaru ale filtr nie przepuścił tego na drugą stronę do środka i był suchy- filtr wymieniony) - ale po odpieciu kabli w filtrze pojawila sie ikonka silnika, czyżby ten czujnik? a moze coś nie styka?

Nie wszystkie błędy udało się skasować, tylko jest ale:
Nie zniknęła ikona trakcji
Po wyjechaniu z diagnostyki, po któryms uruchomieniu na zimnym silniku ikona trakcji czasami zaswiecila czasami nie, jak swieciła nie miał mocy,
stopniowo odleglosci wzrastały, czasami wystarczyło sie zatrzymac i cofnac i juz ikona sie swiecila, az ktoregos razuna na dwa dni zgasła calkowicie i zadnej informacji o bledzie czy odcieciu mocy nie mialem.
Az tu nagle znowy zaczela sie ikona trakcji pojawiac z odcieciem mocy i z komunikatem: "Anti-Sladd Serv. Erfordras"
Aby normalnie jechac musze wyłaczyc silnik odczekac a po uruchomieniu od razu ruszyc, jesli go uruchumioe i dluzsza chwile odczekam bez ruszania pojawia ikona trakcji i jest odcieta moc.
Ale tez (losowo) uruchomie silnik pojawi sie komunikt ze moc jest odcieta, ikona trakcji sie nie swieci ale jadac ma moc pelne przyspieszenie.

Wiec nic z tego nie rozumiem.
Nord
na luzie
na luzie
 
Posty: 2
Dołączył(a): 26 gru 2019, o 22:40
Model: V50
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Nord


Powrót do Mechanika DIESEL

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości