[2.0D 136KM 07-] [2.0D 136KM 03-06] Szarpie przy delikatnej jeździe

silnik, zawieszenie, dolot, wydech, mechanizmy... ...zakładając temat pamiętaj, aby w swoim profilu uzupełnić informacje o silniku oraz r. prod

Powrót do Mechanika DIESEL

Postprzez Oktu96 » 13 kwi 2019, o 17:53

Wyglądało to na ciągły proces wypalania dpf a te wszystkie pozostałe rzeczy które wymieniłem mogły przyczynić się do jego zapchania (EGR dawał błąd, wtrysk po prostu padł, przepustnica miała zablokowane klapki).
Oktu96
1 bieg
1 bieg
 
Posty: 8
Dołączył(a): 6 sty 2019, o 13:47
Model: V50
Silnik: 2.0D
Rok produkcji: 2007
Lokalizacja: Dolnyśląsk

Postprzez kisiek » 14 cze 2019, o 10:24

Witam.
Miałem niedawno taki sam problem. Wycięty DPF, a dalej podawał większe dawki paliwa. Na zimnym silniku wszystko dobrze, a jak temperatura silnika osiągnęła ostatnią"małą kreskę" przed połową wskaźnika temperatury to czuć było takie małe szarpnięcie. Silnik zaczął więcej palić o ok 80-90% i przy jednostajnej równej jeździe szarpał. Na komputerze pokazywał średnie spalanie 7,3l/100km. Przy gaszeniu szarpało silnikiem. W silniku przybywało oleju / zmieszany z ropą/.
Pomogła wizyta w VolvoTech w Chorzowie. Wgrali tylko nowe oprogramowanie do ECM i zrobili diagnostykę. Jak jechałem do Chorzowa to na pełnym baku dystans do opróżnienia zbiornika paliwa wskazywał 690km. W drodze powrotnej zwiększył się już do 960 km i średnie spalanie też zaczęło spadać. Silnik chodzi równiutko w pełnym zakresie obrotów. Przy gaszeniu już nie szapie silnikiem.
kisiek
na luzie
na luzie
 
Posty: 2
Dołączył(a): 14 cze 2019, o 09:55
Model: V50
Silnik: 2.0D
Rok produkcji: 2006
Lokalizacja: Przeciszów

Postprzez dszra » 8 lis 2019, o 09:11

Chyba temat odpowiedni. W ostatnim czasie wstawiłem DPF i przywróciłem oprogramowanie komputera. Po tym zabiegu nie było różnicy w jeździe, ale okazało się, że do zrobienia jest jeszcze turbina, w której stanęła kierownica. Po ponownym montażu turbiny pojawiła się w końcu moc w pełnym zakresie obrotów, ale za to pojawił się problem z szarpaniem podczas delikatnego przyspieszania i jazdy ze stałymi obrotami, problem nie występuje na kompletnie zimnym silniku, dopiero po jego delikatnym zagrzaniu (około 5 minut pracy przy obecnej pogodzie) zaczyna szarpać. Tak samo nie ma problemu przy mocnym przyspieszeniu. Szarpanie jest naprawdę mocne tak jakbym jechał z prędkością 20 na godzinę i wrzucił 5 w silniku bez dwumasy. Problem zaczyna się już od najniższych obrotów. Wtedy jeszcze nie czuć szarpania, ale słychać, że silnik ma bardzo nierówne obroty. Zresztą widoczne jest to na wszystkich wykresach pracy silnika, które mają "ząbkową" charakterystykę, w tym w ciśnieniu turbosprężarki i przepływu powietrza w układzie dolotowym. Dodam, że podczas robienia turbiny zdemontowany był EGR, sprawdzony i wyczyszczony, nie ma z nim żadnych problemów, zawór od turbosprężarki został też dopiero co wymieniony (okazało się, że niepotrzebnie, bo wymieniany też był sprawny, ale na obu praca silnika się nie zmienia). To co jeszcze zrobiłem, to odpiąłem wtyczkę od przepływomierza i tu zaskoczenie, silnik zaczął pracować bez problemów. Nie ma żadnego szarpania, wykresy pracy są gładkie, generalnie wszystko działa super. Miałem w domu drugi przepływomierz, więc go podpiąłem, okazało się, że działa w nim czujnik temperatury, ale nie działa moduł odpowiedzialny za zliczanie przepływu powietrza i od razu wywalało błąd. mimo to na tym przepływomierzu praca silnika się nie zmieniła, nadal była idealna. Zakupiłem kolejny, nowy przepływomierz, po podpięciu go nie było żadnych błędów, ale żeby nie było tak łatwo, wrócił problem z szarpaniem. Nie mam pomysłu skąd to się może brać. Czy po odpięciu przepływomierza silnik bierze sobie swoje jakieś standardowe parametry i dlatego wtedy działa dobrze? Może szukać uszkodzenia gdzieś w przewodach i stąd po podpięciu przepływomierza, mimo braku błędów, sygnał dochodzi nieprawidłowy? A może przepływomierz powiązany jest z czymś innym i to tak naprawdę gdzieś indziej leży problem?
dszra
na luzie
na luzie
 
Posty: 4
Dołączył(a): 27 wrz 2019, o 23:55
Model: v50
Rok produkcji: 2006
Lokalizacja: Łódź

Postprzez dszra » 18 lis 2019, o 12:21

Problem rozwiązany, może komuś się przyda. Okazało się, że jest to błahostka spowodowana własną głupotą. Przy wymianie zaworu turbosprężarki podłączyłem przewody pneumatyczne tak jak były podłączone, bez sprawdzania czy jest to poprawne podłączenie. Okazało się, że są ze sobą zamienione. Ktoś kto wcześniej przy tym grzebał musiał źle podłączyć i stąd pewnie późniejsze problemy z turbiną. Zawór był wywalony z komputera i nie zgłaszał błędów, a w turbinie stanęła kierownica. Po przywróceniu komputera i wymianie zaworu problem z szarpaniem nie występował bo nadal stała kierownica. Dopiero po zrobieniu turbiny okazało się, że coś jest nie tak
dszra
na luzie
na luzie
 
Posty: 4
Dołączył(a): 27 wrz 2019, o 23:55
Model: v50
Rok produkcji: 2006
Lokalizacja: Łódź

Postprzez dariop73 » 8 gru 2019, o 13:52

u mnie ten problem zakończył się po wymianie EGR
dariop73
na luzie
na luzie
 
Posty: 1
Dołączył(a): 3 lis 2019, o 10:56
Model: V50
Silnik: 2,0
Rok produkcji: 2008
Lokalizacja: Lublin

Poprzednia strona

Powrót do Mechanika DIESEL

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości